Jak poradzić sobie ze śmiercią bliskiej osoby?

Śmierć bliskiego człowieka to jedno z najbardziej traumatycznych wydarzeń, jakiego można doświadczyć w życiu. Bez względu na to, czy bliski umiera po ciężkiej chorobie, czy też nagle, powoduje wielką wyrwę w życiu i często nie wiadomo, jak pogodzić się ze śmiercią ukochanej osoby, wydaje się to niemożliwe.

Pozwolić sobie na żałobę

Wiele osób, chcąc uniknąć silnego przeżywania śmierci bliskiej osoby, od razu rzuca się w wir pracy czy innych zajęć, chcąc jak najszybciej zapomnieć. Nie jest to jednak dobra droga. Żałobę trzeba przeżyć, gdyż tłumienie żalu wcale nie powoduje, że on znika, a wręcz przeciwnie, z czasem zalewa ogromną falą, co może grozić załamaniem nerwowym. Czasami osoby, które nie pokazywały po sobie żalu i tłumiły go w sobie, wewnątrz nie mogą sobie z tym poradzić do tego stopnia, że po jakimś czasie na przykład próbują popełnić samobójstwo.

Pierwszą fazą często jest wypieranie dramatycznego wydarzenia ze swej świadomości, co może przynosić ulgę, ale tylko na chwilę. Lepiej jest więc spojrzeć prawdzie w oczy i nie uciekać przed tym, na przykład rezygnując z udziału w pogrzebie. Im prędzej przeżyje się najsilniejszy ból, tym szybciej można będzie odbić się od dna i wracać do równowagi. Nie warto jednak do niczego się zmuszać, na przykład do rozmowy z innymi jeśli nie ma się na to ochoty.

Gdy potrzebuje się pobyć samemu i płakać, przez jakiś czas można sobie na to pozwolić. Dobrze będzie też wspominać, na przykład oglądając zdjęcia. Pozwoli to poczuć się bliżej zmarłej osoby i wypełnić pustkę. Nie można jednak pogrążać się w tym całkowicie, by nie wpaść w depresję. Po jakimś czasie trzeba zmusić się do normalnego funkcjonowania, by np. uniknąć zaniedbywania swych obowiązków. Pomaga tłumaczenie sobie, że bliski zmarły nie chciałby patrzeć na cierpienie swych ukochanych osób.

Czas leczy rany

Jakkolwiek banalnie brzmi to powiedzenie, jest ono prawdą. Z czasem śmierć bliskiej osoby przestaje być jątrzącą się raną, a tęsknota nie jest tak bardzo dotkliwa. Można zacząć rozmawiać o nieobecnej, wspominać ją już nie tylko z żalem, ale z radością i nostalgią.

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Recent Posts