Jesteśmy rodzeństwem- żyjemy jak pies z kotem

Posiadanie więcej niż jednego dziecka jest w dzisiejszych czasach wyzwaniem dla młodych rodziców nie tylko ze względów finansowych. Każdy, kto posiada młodsze lub starsze rodzeństwo wie, że konflikty są nieuniknione. Spory pojawiające się między dziećmi mają różne rodzaje i podłoże.

Najczęstszą przyczyną kłótni jest zazdrość. Kiedy przez dłuższy okres czasu rodzice mają jedno dziecko to całą swoją uwagę skupiają w wokół niego. Pragną podarować mu cały świat, chcą aby było szczęśliwe i całą rodzicielską miłość przelewają na niego. Jednak jeśli któregoś dnia pojawia się drugie dziecko sytuacja wbrew pozorom zmienia się diametralnie. Rodzice przeważnie tego nie widzą. Nadal kochają to starsze dziecko jednak nowy maluszek w ich rodzinie wymaga więcej uwagi i opieki. Inaczej sytuacja przedstawia się w oczach pierwszego dziecka. Pojawienie się w domu drugiego dziecka jest w pewnym sensie szokiem. Nagle zdaje sobie ono sprawę, że musi zacząć się dzielić z bratem lub siostrą zabawkami, słodyczami a przede wszystkim rodzicami.Coś co kiedyś w całości należało do niego teraz trzeba podzielić na pół. I wtedy właśnie mamy do czynienia z zazdrością. Starsze dziecko nie kryje swojej niechęci do młodszego rodzeństwa. Niejednokrotnie dochodzi do agresji ze strony starszego rodzeństwa wobec młodszego brata lub siostry. Pragną również zwrócić uwagę rodziców na siebie, jednak nie zdają sobie sprawy, że nie tędy droga.

Bardzo ważną rolę odgrywają mam i tata w tej sytuacji. Kiedy są świadkami niepożądanego zachowania, widzą, że starszy syn lub córka nie przepada za młodszym rodzeństwem, jest nie ufne wobec niego, powinni oni zareagować natychmiast. Natychmiast nie znaczy nerwowo. Ważna jest tutaj rozmowa z dzieckiem, należało by się zapytać czemu tak się zachowuje, czemu nie lubi młodszego brata lub siostry, czy czuje się zaniedbywane lub niekochane. Młody człowiek powinien otworzyć się szybko przed rodzicami, jeśli poczuje z ich strony zainteresowanie. Najważniejszą rzeczą jest jednak przekonać go, że młodsze rodzeństwo nie jest aż takie złe. Można np. poopowiadać starszemu dziecku jak to było kiedy on sam był taki malutki, wspólnie obejrzeć zdjęcia z tamtego okresu. Jeśli nastąpi poprawa nic nie stoi na przeszkodzie aby starsze dziecko zaangażowało się przy opiece nad bratem lub siostrą. Dla rodziców to może będzie banalne lub proste zadanie ale dla dziecka to będzie ogromne wyzwanie. Poczuje się ono w pewnym sensie odpowiedzialne za młodsze rodzeństwo a zazdrość ustąpi.
Ustąpi co nie znaczy, że zniknie całkowicie. Nie. Zazdrość między rodzeństwem zawsze będzie widoczna. Czasami mniej, czasami bardziej. Czasami rodzice będą świadkami kłótni a czasami spory będą odbywać się za ich plecami.

Kolejną taką fazą zazdrości jest okres kiedy jedno i drugie dziecko jest nie co starsze. Zadanie rozwiązania konfliktów jest tutaj utrudnione ze względu na to, że ten maluszek, który był niemowlakiem potrafi już mówić, ma swoje zdanie już i niejednokrotnie jest tak samo uparte jak jego starszy brat lub siostra. Spory występują wtedy o wszystko. O to, że trzeba dzielić pokój z rodzeństwem, o zabawki, kredki, cukierki itp. Rządzą dziećmi tutaj dobra materialne. Czyli każde dziecko chce mieć taką zabawkę jak ma siostra lub brat, chce mieć takie buty, taką samą grę. Rzadziej dzieci w tym okresie kłócą się i rywalizują o rodziców. Przeważnie to następuję, kiedy nie mogą same sobie poradzić i wtedy jedno skarży na to drugie i na odwrót. Występuje tutaj niestety co raz częściej przemoc fizyczna na którą nie należy być obojętnym i trzeba od razu reagować, inaczej ten problem będzie się nasilać.
Rodzice w tym okresie starają się nie ingerować w spory między dziećmi. Takie przekonanie pojawia się stąd, że ich właśni rodzice w ten sam sposób postępowali. Jest to zdecydowany błąd. Jeśli dzieci wyczują brak zainteresowania ze strony rodziców, będzie to dla nich zielone światło, że mogą robić co chcą między sobą.
Aby uniknąć takich sytuacji trzeba od samego początku ustalić zasady, których dzieci będą musiały przestrzegać, żeby zazdrość nie zamieniała się w agresję. Przeciwko przemocy fizycznej trzeba zdecydowanie powiedzieć nie. Pociechy muszą czuć, że bójki, szczypanie się itp. będą karane.

Ostatnią fazą zazdrości wśród rodzeństwa jest czas kiedy oboje wkraczają wiek nastoletni. Tutaj zazdrość może wystąpić ale nie musi. Jeśli rodzeństwo jest tej samej płci często jest tak, że nawiązuję się między nimi pewna więź porozumienia i konflikty występują już tu niezwykle rzadko. Niestety od każdej reguły są wyjątki. Młodzi ludzie mogą zazdrościć starszemu rodzeństwu np. tego, że ci wracają do domu później bez żadnych konsekwencji, są zazdrośni o to, że brat lub siostra ma lepszy telefon ( znowu pojawia się motyw materialny). Powody można wymieniać w nieskończoność.

Rola rodziców jest tutaj już zdecydowanie mniejsza ale nadal istotna. Dzieci w wieku nastoletnim są już na tyle mądre, że można z nimi przeprowadzić spokojną rozmowę, rozwiązać konflikt, który nastąpił. Wbrew pozorom oni to bardzo docenią, że ich rodzice wykazują zainteresowanie, zwłaszcza teraz w dzisiejszych czasach, gdzie większość rodziców nie ma czasu dla swoich nastoletnich pociech.

Posiadanie więcej niż jednego dziecka to wspaniała sprawa. To wielka przyjemność ale też ogromny obowiązek i odpowiedzialność. Nie sztuką jest mieć gromadkę dzieci. Sztuką jest zaangażować się w ich wychowanie i wychować na dobrych ludzi.

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Recent Posts